sobota, 5 lutego 2011

już sobota

siemasz siemasz cześć :D byłam sobie z gosiaczkiem w mieście i kupiłam taki gitowy sweterek. cud miód normalnie *_* co prawda pogoda do bani , piździ w chuj. a my się chyba dziś nie spotkamy , no zajebiiiscie. i szkoda mi no. mam ochotę na Ciebie , a tu nici z tego :< ahahhaha potem list na polaka i chillout. 
// kooooootek <3








piątek, 4 lutego 2011

dsahfsjd

mam nadzieje ,że jest wszystko u Ciebie dobrze.kurwa no odbiera się ten telefon , a tu nawet Cię nie ma , która to godzina no -.- jprd już mnie niesie wszystko. ale no można dać oznakę życia. jebne zaraz , jak się denerwuje..a dziś dobrze , że wszystko było wytłumaczone i wgl. pomogło i odpaly też były dobre ahahahah nie ma to jak świrować na deszczu i być całym mokrym , potem kichać po trzy razy co pięć minut , co nie kotek ?:* fajnie , że wyglądałam jak idiotka , a ty się przyglądałeś jak na klowna. miło ehehe :D chuj z tym , nawet nie razi mnie zwykłe 'spadaj' wiem ,że to spadaj znaczy ' choć do mnie ' sahshhahsa tak tak odpierdala mi już trochę XD ale jakoś mam wene na pisanie. jakoś dawno nie miałam długiej notki , tak jak na fbl o ja : o dobra to co do 11-piątek , strasznie się boje. macie racje ,że mogą nas sprawdzić = chujnia! nie ma takiej opcji no. mamy się genialnie bawić, a oni wrócić po 6 i się po niczym nie zorientować , błagam no *_* tak na ten dzień czekam proszę nie spierdolcie mi tego. oby wszystko wypaliło. a zostanie na dłużej. ostatnio mam taką dziwną chcice na wszystko co zobaczę. a szczególnie na chinszczyzne ! o tak , kocham chińskie żarcie. a ty za chińczyka nie musisz się przebierać kochanie XD wystarczysz tylko ty sahshashahsahshahsa XDDDD dobra nadal się martwie. odbierz prosze.. koooootek <3





love :*

To niesamowite, jak łatwo człowiek uzależnia się od drugiej osoby.

weekend *_*

zajebiście.sama nie wiem o co mi chodzi. 
nie ma to jak pocisnąć z bara..

czwartek, 3 lutego 2011

jkjfskdjfsdk

siemasz , siemasz cześć.
mamy tak w chuj nauki i pomyśleć , że już po feriach i teraz 2,5 miesiąca non stop bez przerwy zapierdzielać do szkoły. to jest chore ! nie wytrzymam psychicznie. jeszcze na polskim cały czas temat ' miłość ' co nie można mówić już o kolorowych kwiatkach ? pierdole. wkurza mnie dużo rzeczy , aczkolwiek wiem , że mam to czego chciałam i udało mi się to osiągnąć. powinnam się z tego cieszyć. naprawdę dziękuję Bogu za to, bardzo. wczoraj był 2 i pierwszy miesiąc ahah. miło , że wytrzymujesz, moje humorki , moje głupawki i całą mnie, dziwi mnie to wszystko. ale jest gitem. a teraz wcinam lody łopatą o tak *_* 
kooooootek <3



środa, 2 lutego 2011

fdkjfkd

 lajtowo w chuj <3
kocham pisać , kocham pisać , kocham pisać 
o taaaaaaaaaaaaaaaak.
// :*:*:*