niedziela, 17 kwietnia 2011

nie jestem tu od wczoraj

ooo nie było mnie dość długo tutaj. ale jakoś jestem bo już mam dostęp do internetu z czego się ciesze :d chociaż zauważyłam też to , że gdy nie rozmawiam na gadu z misiem to wgl się nie kłocimy  , co też jest dziwne , ale spk XD ogólnie to tydzień minął mi bardzo miło , bo codziennie prawie no w sumie to codziennie z nimi , nim i wgl towarzystwo dobre i jest klimat co kocham mrr *-* no i też jestem chora więc lipa totalna. mam przeziębiony pęcherz co oznacza , że nie bd mogła dziś na pewno wyjść i chuj -.-'' dobrze ,że mam chociaż lapka dysponowanego XD i wgl coś boli mnie głowa i nerki całe , jestem obolała i źle się czuje, ale mam nadzieje , że to nie jest to co ja myśle, bo tak nie może być! zajebałabym się gdyby wyszło to. hii , a tak z misiem pozytywnie i wczoraj też :D były chrzciny matyldy < 3 a potem do nich i łach w chuj XD kocham te miejsca hahahaah. elo ja spadam , narcix 





Dodaj napis

piątek, 8 kwietnia 2011

elolovelo

 CHUJ CI W DUPE JEM CIĘ JAK FRYTKI Z KECZUPEM!



       snfafdasfda
no to jest i tak , że jest mrrr cudnie! ♥ wczoraj dzień spędzony z miskiem , który był zajebisty. 
dziś pogoda ssie totalnie no , ale bywa. wgl TODAY IS FRIDAY!!!!!!!!!!!! oznacza to , że zaczął się 
dłuuuuuugi weekend no + rekolekcje , ale pomińmy ten szczegół malutki XD siedzimy sobie i jest
lajcik totalny , muza max ! a głowa pęka mi z bólu , co powoduje denna pogoda, ale bit musi być.
zaraz przychodzi gosia i szykuje się filmik , co oznacza , że leniuchujemy mrr wielbię takie obijanie
się. to modlimy się o pn ! prosze! / misiek  ♥ ♥ ♥ ♥ ♥






wtorek, 5 kwietnia 2011

na poziomie ziomie


dzień jak co dzień gitem. byłam na spacerku z miskiem < 3 i tak się zlazłam łoł. codziennie / co 2 dni robie z 4 km na bank! no , ale to też dobrze. nie jem słodkiego od 2 dni! oł jea uwierzcie to są męczarnie ahaahaha. ale próbujemy dalej trzeba zrzucić to pare kg do wakacji. w sumie to mogłoby mi wrócić ten wstręt do jedzenia, który miałam przez 2 tygodnie o tak to by było idealnie , potem bym już się przyzwyczaiła i git. a tak to będzie ciężko. nie powiem ,że nie to zachowanie dzisiejsze było trochę chamskie, no ale jak kto woli. ja nie będę się już wtrącać i wywoływać , leje na to niech już jest tak jak jest dobrze, bo naprawdę idzie się wykończyć czasami to już mam tego wszystkiego dość i chcę z tym skończyć , ale potem uświadamiam sobie jakie to ja zajebiste mam szczęście którego nie potrafię docenić. :) 
mam tyle zdjęć , a i tak nie mam co dodawać , chore : x | ide zaraz na usta usta < 3 nara bejbaski :* 

                                                                                                                                                              ~ kiiiiiiicia.








jakieś takie , ugh.


paluch ft. shellerini - siła to jedność *__*

sobota, 2 kwietnia 2011

I nie mów mamie, że się kochasz w chuliganie, że funduje Ci co weekend ostre melanżowanie.'


noł bojs , noł ju = noł lajf : x

mrrrrrrr jak ja to kocham , mam faze! oł jea fuck jea! i wiele więcej rzeczy : o lajcik małolacik musi być ! nie ma to jak własne melanżowanie przed lapkiem ze słodyczami + Shellerini w głośnikach i wszystko pokoleji oo tak , jest totalny chillout i tak ma być ! hm w sumie to myślałam , że ten wieczór będę spędzać w towarzystwie mojego miśka , no ale trudno :< widziałam się wcześniej :)
ogólnie to byłam dziś w chojnicach i był szał aaaaaaa! nigdy więcej z mamą nie ide szukać butów ! godzine w jednym sklepie WTF! gorzej niż ja hahahshashahsaahsa, ale za to mam butki , spodnie które są mrrrrrrrrr *__* i koszulki, więc jest gitem , miałam zamiar kupić takie z housa butki mrrr takie rockowe są rulez i wgl , tylko jakoś potem bym ich i tak nie nosiła bo by mi było ciepło :< może jeszcze się na nie skusze :D wstawanie w takim towarzystwie codziennie rano! <3 o 8 gorzej , no ale trza było. no i do 15 na mieście nogi odpadają , o 17 z miśkiem i teraz jestem wolna dopiero. i mam zajebisty humorek mr mr mr mr mr mr. tylko mam jedną wątpliwość. szkoda , że nie okazujesz wielu rzeczy.. eh. no ale dziś 3 miesiące kotek :*











z maćkiem. jak coś : to TYLKO dobry kolega :d // zdj z wypadu wczorajszego, mam ich pełnoo , reszta będzie potem :)

MISIEK PYSIEK :*:*

przy Tobie mogę śmiało napierdalać o szczęściu ! < 3


dziś jest 2 , a drugiego mija 3 miesiące razem :)
dziękuje za wszystko, za wszystkie kłótnie które dały nam wiele do myślenia, wszystkie wspólne spędzone chwile , wspólne plany za wszystko :* dziękuje , że mam kogoś przy boku takiego właśnie, nie wiem co bym bez Ciebie zrobiła , jesteś wszystkim , zdałam sobie z tego sprawę , jestem zajebiście szczęśliwa, codziennie uczysz mnie , uczysz dostrzec piękno świata , którego przedtem nie znałam , świata w którym jesteśmy razem. razem pokonujemy góry i razem się wznosimy. dziękuje , Kocham Cię ! :*
 B < 3