niedziela, 4 września 2011

nie dziękuje, nie pije

        ~ mała jesteś brana pod uwagę, więc nie spierdol tego.


 strasznie muli mi net. i przez jakieś kolejne 2 dni, będę musiała się tak pomęczyć yh. 
wczoraj dzień z chłopakami tymi. niepotrzebne to wczoraj było. tym bardziej dlatego, jak się teraz zachowujemy, jak jakaś dobra komedia z dramatem zmieszana razem. dosłownie, a ja konkretnie nienawidze siebie -.- za to co wczoraj było odwalane. i ja sie nie dziwię że wy macie mętlik w głowie, jak nawet ja nic nie mogę sobie dokładnie poukładać bo tak na prawdę nie wiem czego chce. no w sumie tak jest, no ale ile można. tyle co wczoraj była monika z amaracci , kochana ona jest dosłownie *___* | dobra czekamy na chłopaków i lecim w plener. baaaju *;


zdjecia będą potem.



                             

piątek, 2 września 2011

czasami bywa i tak że gubisz się we własnych uczuciach..



   zimno mi. przytul mnie. chodź tu. zostań. daj mi siebie. na zawsze razem. kocham cie.


                 ~ tak wgl. to nie wiem jak ma być. jest 5 różnych opcji rzadna z nich nie godna wyboru.
                    elo *;

             

czwartek, 1 września 2011

3maj się.



wierze w nas, w czas coś uwierzyć , żyjmy tak jakby jutra miało nie być
choć złego spotkało nas kiedyś, trzeba w to przeżyć jakby jutra miało nie być.

~ w tych chwilach, wiedz że masz mnie.bo kocham cie.
Maks jestem z Tobą! trzymaj się kochanie..

kickicikicikicikicikici



 dzisiaj napierdalamy z nim bo to ziomek FEST!

MYSLALA SZMATA ZE JEST JEDWABIEM


 misiaczki ; *

  jak na razie jest okej. tzn z jednej strony zjebanie i sie gubie w tym wszystkim. a z drugiej strony całkiem niezle chcialabym wiecej. no ale. jak na razie pada, mialam powiesić pranie , nici z tego czyli. zaraz ide z mackiem po zeszyty. boze i sie zaczyna :< a potem z dziewczynami gdzieś i pewnie pifko. dobrze ,że już jest okej ,że się pogodziliśmy :) planujemy oste urodzinki z sarką w sobote 10 więc gruuubo bedzie. jak na razie naliczylismy 47 ludzi : o. lece baay