czwartek, 27 grudnia 2012

w końcu

Muszę skończyć z budzeniem się po 12, a ogarnianiem się przed 14 bo wstyd. Jedyne o czym teraz myślę, to co ubiore jak wyjde o 17 z domu hahaha. Jakieś denne serialne na mtv oglądamy z Natalą, potem z kotem moim w końcu <3


to w jego towarzystwie spędziłam całe święta ! ha :)

środa, 26 grudnia 2012

kto jak nie my

Czasami po prostu jestem mega szczęśliwa, że mogę 'rzygać tęczą' ale czasami po prostu łapie mnie kurwica, że tak brzydko się wyrażę. Jest 26 nie do pomyślenia, że za tydzień o tej porze będę już po 1 dniu w szkole, po świątecznej przerwie! czas zdecydowanie za szybko leci kiedy tego nie chcemy. Mam nadzieję, że chociaż ten sylwester wypali i będzie całkowicie SUPER. Jedynie na tą chwile, chce coś dobrego do picia, dobry film, kocyk i może w przerwach jakiś bit na słuchawkach. Bo jak na razie Natala chcę ode mnie lapa, jakby nie mogła na ipad'ie siedzieć no (mniejsza).

jakieś zdjęcia z dzisiejszego spotkania u mnie w domu. Przyszedł Nowik i Obarzan. 3h z tymi dałnami i bania zryta całkowicie. z Damianem to sobie jeszcze porozmawiam..



plus prośba : Wie ktoś może gdzie można dostać taką bluze ? byłabym kurde naprawdę wdzieczna o informacje jakiekolwiek. Szukałam na necie, ale nigdzie n i g d z i e nie ma ich :<

Świątecznie

Wstawanie o poranku, tzn o 12 w południe weszło nam w krew, z tym że Natala jeszcze śpi, a ja siedzę najedzona :D dobra edit wstała.Jest drugi dzień świąt, 2 dzień bez Ciebie tak naprawdę już tęsknie i to bardzo mocno kot. Jutro zobacze się z nim w końcu! i mam niespodziankę, sweet. Jak na razie to na dzisiaj mamy zaplanowana na 16:00 że Nowik z Obarzanem wpadają do nas, więc zapowiada się nie tak nudno, coś tam pewnie wykminimy. Potem jeszcze coś napiszę.


 posypią się jakieś świąteczne zdjęcia, a dokładniej z wigilii, bo z Natalą żadnych jeszcze nie udało nam się zrobić, ale postaramy się. Dziś na pewno coś się posypie, także przyjemnie.Na poniższych zdjęciach: mała Matylda, mama, tata, Michał brat,Magda żona brata i ja :)
















wtorek, 25 grudnia 2012

Tęsknie

Dziś od 16 godziny dzień nabrał kolorów, od bitu z słuchawek przerzuciłam się na dźwięki wydawane przez bliskich w rodzinnym gronie, nareszcie! Okazało się, że Natala zostaje na sylwestra także, więc plany podwoiły się i jestem bardzo heppi:) 
Do kota: Czekam jutro na Ciebie głupku na placu o 16 zero zero. Tęsknie :*!



Takie łosie z nas. Jutro pofocimy 'na prawdziwo' hahahah a dziś takie samojebki strzeliłyśmy kamerkowe.


Dobra ' idziemy spać ' bo wstyd. 


Intro

3 miesiące opuszczenia tego 'gówienka' i po co wracam to ja nie wiem. Raz zapomnę hasła, raz mi się nie chcę i w kółko to samo. Obecnie jest 1 dzień świąt, a ja w zupełności tego nie czuję.. nie mam pojęcia dlaczego. Choinka pięknie ustrojona, w domu mnóstwo pierdół świątecznych, jedzenie, rodzina, no ale co z tego skoro za oknem mamy świeżą wiosnę! no naprawdę.. rozumiem już taką pogodę no, ale w zimę, w święta ?! nie do pomyślenia. Wczorajsza wigilia nawet podobała mi się prezenty też mogą być :) Jedyne czego mi brakuje w te święta to klimatu z moim kotem za którym już bardzo mocno tęsknie.
jakieś zdjęcia z dzisiejszego ranka, kołderka, ciepły sweterek i herbatka mniam. To co najbardziej lubię, tymbardziej, że dziś pospałam, aż do 12! Potem dodam jakieś z wigilii. 


 

 

Jeden z prezentów. Sweterek: Reserved. Według mnie cudowny i super rzecz na prezent :)