wtorek, 1 stycznia 2013

sylwestrowa noc

Jakoś nie mam za bardzo czasu teraz pisać. Więc na szybko mówie, że sywester udany! kurde naprawdę było super z moim serduszkiem i z innymi. Trochę komplikacji, ale jebać je :) ważne, że My bawiliśmy się dobrze. Nad ranem mniej przyjemnie, ale to chyba u każdego kto coś w siebie wlał hahaha. plus teraz kilka zdjęć z wczorajszej nocy.



no powiedzcie, ze ona wyszła tutaj jak surykatka hahahha
















z moim mężczyzną. farciarze z nas, że mamy siebie! najszcześliwsi na thousand years kochanie moje <3






:))))))))))))))))))))))

poniedziałek, 31 grudnia 2012

nic

sylwester nie ? nie wiem dlaczego,wiem! zle sie czuje, psychicznie. jakos zero chęci. boże.. co się dzieje.

niedziela, 30 grudnia 2012

podsumowanie

Dobra każdy podsumowuję ten rok, też mam taki zamiar. Choć sama nie wiem co mam napisać,tyle myśli w głowie, ale brak jakiegokolwiek ładu. Pomimo wszystko dziękuje bo 12 byłaś szczęśliwa naprawdę! ogólnie lubię tą liczbę. Cały rok spędzony w ramionach najcudowniejszego mężczyzny :) dziękuje za wszystko co z Tobą przeżyłam, półtora roku, choć dwunasty był cudowny. Spędziłam w nim cudowne chwile z najbliższymi, zima bardzo dobra, wakacje jeszcze lepsze, wiele miejsc do, których nie sądziłam, że kiedykolwiek trafię, za to bardzo dziękuje! choć rozłąka miesięczna była bolesna, warto było. Oprócz wakacji oczywiście inne przypały, wypady i takie tam. Każda chwila uświadamia mi jakie mam szczęście, naprawdę! owszem, nie zawsze jest tak mocno kolorowo, ale gdy sobie pomyślę, co tak naprawdę mam, co powinnam doceniać, to jestem zajebistą szczęściarą. Zdawanie sobie sprawy z wielkich rzeczy, dokonywanie wyborów, śmiech, płacz, tęsknota, miłość, trudne chwilę, stres - to wszystko tyczyło mnie tego roku, a mimo to był to jeden z najcudowniejszych. Wiem, że jeżeli czegoś mocno pragniemy to wychodzi nam na dobre, niczego nie oczekuje od  najbliższego, jednak proszę o jedną rzecz.. :)
Postanowienie noworoczne ? jak najbardziej. Zachować najbliższe osoby, które są moim całym szczęściem, 2013 nie zabieraj mi ich.

WYPIJMY ZA NIEGO!

więcej chwil z tym mężczyzną, którego tak mocno kocham.Więcej takich roków z nim, więcej, więcej, więcej !

dzień

Siemka wam. Dwie godziny dziś spędzone na matmie to stanowczo za długo! mam dość. Ja muszę się uczyć podczas gdy ten leń Natala śpi do 13:30 daamn. Czekamy na obiad, a potem na miasto, albo do kota ? sama nie wiem. Do tego wszystkiego moje samopoczucie, jak się miewam ? ee niby dobrze. A! zapomniałabym, sylwester u Obarzana nie wypalił, czyli zostaje opcja 'chata kici' tak jest, będę miała dom zrujnowany, boże nie wiem jak ja to ogarnę, ale posiedzimy na szczęśćie tylko do 23 coś bo o 12 oczywiście na miasto, cudowny rynek i życzenia składane przez pijanych, zjaranych ludzi których przecież tak mocno uwielbiam! :) Miejmy nadzieję, że wszystko będzie dobrze. wiara klaudia, wiara.

uwielbiam jego, ale już takiego mam swojego na co dzień. hehe (skromna)

sobota, 29 grudnia 2012

jestem w dupie

mała jesteś brana pod uwagę, więc nie spierdol tego :)
nic więcej nie mam do powiedzenia, nic więcej. i chyba n i c to jest dobre określenie w moim stanie na wszystko, naprawdę, a szkoda. kurwa szkoda.




stare.bardzo stare samojebki. w lustrze zawsze okej haha