wtorek, 12 marca 2013

ból

Chciałbym tu żyć normalnie, na poważnie! ale bywa nieprzewidywalnie.

I będę tak chodziła. Noc, piękny śnieg. I będę czuła tą adrenalinę. I mam was wszystkich głęboko. To co ludzie pieprzą jakaś masakra hahaha się porobiło co ? Samotny spacer o tych godzinach, tak cholernie się boje, ale uczucie bezpieczeństwa mam. Czuwam. Szkoda mi tylko tych ludzi, którzy myślą, że zdziałają coś tymi bzdurami skierowanymi w moją osobę.. naprawdę nie wiem co ja wam zrobiłam. Naprawdę chciałabym, żeby było normalnie. I tysiąc razy słowo ''chciałabym'' tysiąc razy słowo ''naprawdę'' i tak w kółko to samo. Po co my udajemy kogoś innego ? te sceny, po co to, pytam się po co, ale i tak nie otrzymuję odpowiedzi. Może moje wszystkie słowa to jakieś wymyślone przeze mnie stwierdzenia, a jest inaczej. Może.. może człowiek się zmienia, i nie chodzi tutaj o określoną ilość czasu. Po prostu. Zmiana- lepsze czy gorsze, jedno i to samo. Szkoda, że robi się tak nie zdając sobie sprawy z wielu innych kwestii. Wydaje się być sobie doskonała w tym co myślę. Bzdury. Każdy i tak jest inny i nic tutaj nie zmienimy.
Straciłam czas.

Mała K.




poniedziałek, 11 marca 2013

Ja chyba nie wytrzymam.. dotyk, ciepło, usta, dotyk, zapach, ciało, mięśni skurcze, dotyk. Jestem tylko człowiekiem, najzwyczajniej w świecie mi tego potrzeba. Uzależniona od tak długiego czasu, przez pewny umysł. Można przestać zażywać coś od czego jest się uzależnionym po prostu bez bólu ? jasne, że nie. Może i jestem nienormalna pod jakimiś tam względami, ale inaczej nie potrafię. 





Więc jeśli tego chcesz to po prostu weź mnie, ja nie będę się opierał, bo po prostu jesteś.

niedziela, 10 marca 2013

sobota, 9 marca 2013