poniedziałek, 20 czerwca 2011

DON'T FUCK W MOIM ŁÓŻKU!

bardzo mile spędzone ostatnie dni :)
otrząsam się po tym wszystkim, ale jest lepiej.
dziękuje maksowi, Kocham Cię :* 
i dziękuje komuś za wczorajszy cudowny spacerek haha :):*











piątek, 17 czerwca 2011

TUTAJ NOC NIE DAJE SNU

plan na wakacje : nałogowe najazdy czołgiem.

kochanie będziesz miał szansę kiedy w wibratorze wysiądzie enerdżajzer.

rzuciłam dla Ciebie wszystko w zamian dostałam nic.

serce - flak bez kości służący do miłości.

bez żadnych zasad , przysiąg , róbmy to jak nam się podoba.

potem to zapić by choć trochę było słodko , nie chcę cię martwić , choć życie też mnie zawiodło.
nie , nie jestem mściwa , ale lubię wynagrodzić swój ból.

a może mógłbyś troszeczkę, minimalnie lepiej traktować ?

spójrz na nią i spróbuj się wytłumaczyć z tego co jej zrobiłeś
pogubiliśmy się w tym wszystkim zauważyłeś ?

to proste , boisz się swoich uczuć.

i chciałabym zobaczyć Twoją minę kiedy dowiedziałbyś się że to właśnie Ty jesteś bohaterem większości moich wpisów.

nagle wszystkie najsmutniejsze piosenki opisują idealnie moją sytuację.

najgorsze jest to że to Ty kiedyś wybrałeś mnie a ja idiotka nic nie zrobiłam. teraz kiedy masz mnie w dupie ja staram się jak mogę abyś tylko uśmiechnął się do mnie jak tamtego dnia.

i choć minęło tyle czasu ja wciąż pamiętam twoje charakterystyczne gesty , twój zajebisty śmiech , i kolor twoich policzków gdy się zawstydzasz.

kiedy z Tobą rozmawiam jestem tak spięta jak prostytutka w kościele.

i tak przy okazji zatrzymywał się w jej życiu na chwilę jak pomiędzy stacjami.

albo on, albo kurwa zakon.

gdyby tylko można było cofnąć czas może uniknęło by się takich sytuacji.

nigdy nie przestaniesz kogoś kochać , po prostu nauczysz się bez niego żyć.

to okropne kiedy tęsknisz za kimś całą sobą a on milczy i tylko czasami sobie o mnie przypomni .. a ja nic nie  zrobić przywiązana do niego uczuciem.

a może to na tym polega ? musisz przestać kochać żeby mu zaczęło zależeć ?
żeby mu kiedyś zależało tak jak mi zależy.

kurwa patrzyłam w jego oczy więc wiem co to zajebistość ,dziwko !

wiesz po co są problemy ? żeby zdać sobie sprawę jak bardzo na czymś zależy , mi ich już wystarczy ,uświadomiłam sobie jak bardzo Cię kocham.

ciekawe jakbyś się ty zachował , gdybyś miał takiego bzika na moim punkcie jak ja na Twoim.

lubię jak po prostu na mnie patrzysz i się uśmiechasz.



~ wszystko idealnie opisuje moje uczucia. heh.

FUCK BITCHESZ EAT NUTELLA

cały czas tak samo. tylko jestem wkurwiona. potem do lumpa sie skoczy i na osir nyny a potem ze skejcikiem na wopr haha jeej :*

czwartek, 16 czerwca 2011

MOJE MYŚLI MOJA DROGA I UŚMIECHY I PŁACZ

dobrze ,zle ,dobrze ,zle , dobrze, zle i tak cały czas. raz zajebiście , śmieje się mówie ' jebać to i żyć dalej!' ale zaraz potem przychodzi chwila że wszystko wraca a ja nie potrafię wykrztusić ani słowa. to jest strasznie , ja męczę się strasznie. nie wiem jak będę z tym żyła cy sobie poradze, ale wiem jedno może teraz nam nie wyszło , lecz droga przed nami mam nadzieje się dopiero zaczyna. nie zrobiłabym czegoś takiego ,nie wiedząc że to ty właśnie jesteś pisany mi. i chuj możesz to czytać i się śmiać ja wiem swoje. za nawet 10 pierdolonych lat podejde do Ciebie wezmę cię za ręke i razem naprawimy to. wiesz czemu ? bo jak kogoś kocham to nie przestaje i kocham do końca życia, dosłownie. to jest jak tabliczka mnożenia umiesz, to znasz na wieki. tak jest z moją miłością, z naszą miłością. wiem to , po prostu jak zwykle potrzeba czasu. ale i tak w pełni się z tym nie pogodziłam , jakaś cząstka mnie mówi że jest okej a druga podpowiada że mogłabym siedzieć i się kompletnie załamać tylko ja tak nie potrafie , trzeba żyć dalej. najgorsze jest to że teraz będę widzieć te wszystkie laleczki puste klejące się do Ciebie, to wypisywanie na gadu i podlizywanie się suki kurwa, teraz zapewne mają satysfakcję z tego że jesteś 'wolny' a nasze pół roku poszło na marne. szkoda tylko że one tak myślą bo ja wiem zupełnie co innego. wiem że to pół roku to było najcudowniejsze co kiedykolwiek mogło by mi się przytrafić , te wszystkie przeżyte razem chwile, pierwsze spotkania , pocałunki , pierwsze dwa piękne słowa 'kocham Cię' ten moment , godzina , czas i to wszystko wspomnianie ostatnio. analizuje sobie codziennie każdy dzień z Tobą od 2 stycznia. dokładnie wiem co i jak się działo , tego po prostu nie da się zapomnieć, nawet gdy się kłociliśmy to i tak mówiłam sobie że będzie dobrze, nie potrafiłam się na Ciebie gniewać i choć to ja zawsze przepraszałam ty wiedziałeś że i tak ulegnę. przy Tobie na nowo odnalazłam sens życia. to coś pięknego. a teraz to coś okropnego to wspominać, myślałam że będziemy wspominać to razem za jakieś 85 lat. ale widocznie myliłam się.. choć nie wszystko stracone haha kogo ja oszukuje. dokładnie  i wyraźnie napisałeś do niej ' ja już z tym skończyłem' jakbym była jakąś zabawką kurwa. troszkę szacunku poproszę kochanie. ale nie oddałabym tego po prostu byle komu. więc wiedź ze jesteś dla mnie wszystkim i tym co zrobiłeś to zabiłeś mnie, może nie dosłownie mnie , ale moją duszę tak. centralnie poległa, jedynie twoje 'wróciłem' może je naprawić,oby nie było za późno. lecz ja sama nie wiem czy mogłabym z tym żyć. bo to kurwa boli, boli jakby ktoś wyrwał ci serce, a potem na jego miejsce wstawił sztuczne serce z plastiku które udaje że wszystko jest w porządku. tak naprawdę to nic nie jest. a ja siebie samą oszukuje. szkoda bardzo. wiem tylko to że Kocham Cię. na zawsze. kurwa ah znów przypomniało mi się to wszystko.. a najlepsze początki, 28.12 pierwsze spotkanie, heh akurat wtedy jest dzień pocałunku. dziwny zbieg okoliczności, potem sylwester bez opieki starych. wszystkie słowa twoje, wszystko to tak szybko wchłaniałam i dałam się w to wciągnąć , że nawet nie kontroluje tego teraz sobie to analizująć. dziwne uczucie. myśląc że będzie dobrze , a tak naprawdę to się wszystko spierdoliło. a najgorsze jest , to że na wakacje zostałam zupełnie sama.. przywiązałam się do Ciebie do twojego otoczenia do kolegów siostry nawet Twojej mamy, bo tak naprawdę to odciągnąłeś mnie od mojego świata i pokazałeś swój , a teraz kiedy ty się dorbze bawisz ja zostałam sama i wakacje moje poszły w pizdu. mieliśmy tyle planów, tego wszystkiego. ta dla Ciebie to nie ma różnicy masz z kim pogadać , a ja sama nie wiem. wiem tyle że każdego następneego będę porównywać do Ciebie a to najbardziej wkurwia .. wiem że potrzebuje czasu na myślenie, bo czyny przychodzą łatwo. bo próbuje zaspokoić swoje uczucia nowymi, ale nie chcę nikogo ranić. heh wiem że masz dobre serce. tylko czasami pierdolisz nie do rzeczy. i nei wiem jak zakończyć te filozofowanie, ale chuj kurwa i kurwa. jestem zła ale kurwa ZŁA! pierdole ..



                   

środa, 15 czerwca 2011

ZNOWU TO SAMO BAGNO W RZECZYWISTOŚCI

jest srtrasznie, znów zaczynam ryczeć wszystko sie jebie znów, znów wspomnienia wracają , znów będę miała zawaloną całą noc , znów podpuchnięte oczy i znów jedno i to samo. ZNÓW KURWA! chce umrzeć.